Kiedy w Polsce dzieci wracają z plecakami do szkół, ich rówieśnicy w syryjskim Aleppo, mieście naznaczonym wojną i trzęsieniem ziemi, próbują uczyć się w cieniu ruin, często bez wody i prądu. A jednak… wciąż mają marzenia!
Czy mogą sobie Państwo wyobrazić, jak wygląda dzieciństwo w miejscu, gdzie 70% szkół zostało zniszczonych, a wiele rodzin żyje bez pracy, bez środków do życia i w ciągłym strachu?
Od 2018 roku pomagamy dzieciom w Aleppo, gdzie stworzyliśmy Uniwersytet Dziecięcy. To miejsce, które daje dzieciom coś znacznie więcej niż edukację. To przestrzeń, w której odzyskują radość, bezpieczeństwo i wiarę w lepsze jutro.
Dzięki naszym Darczyńcom już 439 dzieci mogło uczyć się robotyki, nauk ścisłych, medycyny, funkcjonowania mediów, inżynierii czy języka angielskiego. Mogły odwiedzać laboratoria, przedsiębiorstwa, brać udział w wycieczkach i festiwalach. Dla wielu z nich to jedyna szansa na normalne dzieciństwo.
Ale to nie wszystko. Uniwersytet Dziecięcy to także:
To wszystko możliwe jest dzięki pomocy ludzi o otwartych sercach, którzy wierzą, że mogą odmienić życie dzieci nawet „na drugim końcu świata”.

Alecko, bohater naszej kampanii, uczeń 7 klasy oraz uczestnik Uniwersytetu Dziecięcego, mówi tak:
„Uczę się o komputerach, buduję roboty i poznaję, czym jest inżynieria. To niesamowite doświadczenie, że możemy to robić w tak młodym wieku. Bardzo się cieszę, że mogę tam chodzić i spotykać się z kolegami. Kiedy dorosnę, chcę zostać architektem.”

To dzięki Darczyńcom Uniwersytet Dziecięcy trwa. Jednak tylko ciągłe wsparcie pozwoli nam dalej chronić i edukować dzieci w Aleppo. Państwa darowizna to realna zmiana w ich życiu.
Mogą Państwo wybrać cegiełkę wsparcia lub wpłacić dowolną kwotę bezpośrednio na konto i podarować najmłodszym szansę:
Fundacja Świętego Mikołaja
Nr konta: 64 2130 0004 2001 0299 9993 0001
Tytuł przelewu: Aleppo – na dobry początek
Każda darowizna, niezależnie od wysokości, pomaga nam przyjąć kolejne dzieci do programu.
Każdy dzień zajęć to dla dzieci w Aleppo nie tylko nauka, ale też odbudowa wiary w przyszłość. To często jedyna droga do normalności i przetrwania dla dzieci, które codziennie mierzą się z konsekwencjami wojny.
„Bardzo potrzebne są organizacje, które tych ludzi wspierają, bo inaczej nikt tego nie zrobi” – mówi o. Adam Szustak OP po swojej podróży do Syrii.

Każda cegiełka to nowa lekcja, nowa szansa, nowa przyszłość. Niech ten rok szkolny będzie dobrym początkiem – także dla dzieci z Aleppo.